Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
don Makaveli
Pimp
Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Los Angeles
|
Wysłany: Śro 14:13, 17 Maj 2006 Temat postu: Inne Konflikty Paca |
|
|
a co sądzicie o innych konfliktach tupaca?? wolałem zrobić new topic niż zaśmiecać inne. ja osobiście uważam że częśc z nich była zupelnie nie potrzebna a tym bardziej miała banalne podłoże (Nas, Mobb Deep). nie wiem co pac chciał tym osiągnąć gdyby chociaż było za co to ok a tak to w niektórych przypadkach podłoże konfliktu wydaje sie smieszne i tylko stawia w niekorzystnym świetle tupaca
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Mario4all
Admin
Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: //Radomsko City\\
|
Wysłany: Śro 16:07, 17 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Również uważam że konflikt był niepotrzebny chociażby z Mobb Deep.W nim poszło o wykorzystanie hasła thug life w jednym z ich kawałków z tego co czytałem.To w sumie tylko dwa słowa które każdy mógł wykorzystać pomijając już fakt że to była ideologia wprowadzona przez Paca.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Makaveli
Real G
Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 527
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: California
|
Wysłany: Śro 21:36, 17 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Jak to Pac powiedział... że będzie tępił wszystkich którzy będą pomagali Biggiemu i wogóle skończą jak on
Z Nasem chyba za to że się za bardzo nim jarał itd o ile się nie mylę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
don Makaveli
Pimp
Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Los Angeles
|
Wysłany: Czw 14:08, 18 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
no pac twierdził ze Nas chce być taki jak on i ze kopiuje jego styl, ale nalezy zwrócic uwage ze debiutancka płyta Nasa ILLmatic była czymś świezym wtedy wszyscy sie tą cd jarali itd wiec skoro była czymś świezym nie mógł kopiować paca poza tym ze Nas nagrywał kawałki juz od dawna, wiec tez sądze ze podłoze tego konflitu było troche głupie, ale nie ma co pac miał taki charakter
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Thug' Til' I Die
Ice killa
Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Wysokie Mazowieckie
|
Wysłany: Czw 18:17, 25 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
A co sądzicie o konflikcie z Dr. Dre,
Napewno trafił wam do ucha ten fragment:
"California Love motha fuckin' part 2, without gay-ass Dre."
- 2 Live And Die in LA
Są to ostatnie słowa Outro. Możliwe że słyszeliście też wzmiankę w Toss it up:
No longer dre day, arive derche, long and forgotten, gotten for plottin-child's play check your sexuality, as fruity as this alize quick to jump ship, punk trick, what a dumb move cross Death Row, now who you gonna run to? Like those other suckers cuz you similiar pretendin to be hard-oh my god-check your temperature, screamin Compton, but you can't return, you ain't heard brothas pissed cuz you switched and escaped to the burbs.
- Toss It Up
Zabawne jest jednak to o co poszło, było to tak jak większośc konfliktów Pac'a błachostką - podobno poszło, o to że podczas procesu snoopao morderstwo , Dr. Dre nie wspierał go.
ZABAWNE
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
dr_jekyll
Mod
Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: East Side of Poland
|
Wysłany: Czw 18:46, 25 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
No Pac robił z Dre pedała... W którymś z wywidów mówił nawet, że doktorek sprowadza sobie do studia chłopców do towarzystwa... Ciekawe ile w tym prawdy?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bzyku
Thug nation
Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/6 Skąd: Skawina
|
Wysłany: Czw 19:11, 25 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Thug' Til' I Die napisał: |
Zabawne jest jednak to o co poszło, było to tak jak większośc konfliktów Pac'a błachostką - podobno poszło, o to że podczas procesu snoopao morderstwo , Dr. Dre nie wspierał go.
ZABAWNE |
Hmm czyli proces o morderstwo , gdzie ktos z twojej ekipy moze isc siedziec na kilka ( nascie) lat , a jeden z was odcina sie od tego i nie stawia sie na sprawie , w celu np: dania mu alibi uznajesz za blachostke?
Mnie to zupelnie nie dziwi m wrecz przeciwnie dziwi mnie to ze po tym zdarzeniu Snoop dalej znim nagrywal , ale to kwetsia na inny temat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Makaveli
Real G
Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 527
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: California
|
Wysłany: Czw 19:31, 25 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Dokładnie Pac stracił ziomka Dre a Snoop na to leje i dalej z nim nagrywa
Pac nawet w wywiadzie powiedział że to on wywalił a raczej przyczynił się do wywalenia Dre bo nic nie robił.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bzyku
Thug nation
Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/6 Skąd: Skawina
|
Wysłany: Czw 19:33, 25 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Makaveli napisał: |
Dokładnie Pac stracił ziomka Dre a Snoop na to leje i dalej z nim nagrywa
Pac nawet w wywiadzie powiedział że to on wywalił a raczej przyczynił się do wywalenia Dre bo nic nie robił. |
I jak to ujal Pac , potrzebowal 3 lata na nagranie jednej pisoenki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Makaveli
Real G
Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 527
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: California
|
Wysłany: Czw 19:42, 25 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
może coś w tym jest :loL: bo Dre nie ma za dużo albumów
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bzyku
Thug nation
Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/6 Skąd: Skawina
|
Wysłany: Czw 21:55, 25 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Makaveli napisał: |
Dokładnie Pac stracił ziomka Dre a Snoop na to leje i dalej z nim nagrywa
Pac nawet w wywiadzie powiedział że to on wywalił a raczej przyczynił się do wywalenia Dre bo nic nie robił. |
Czyzby to bylo to?
Fragmnet z Tost it up-
"Still down for that Death Row sound, searchin for paydays
No longer Dre Day, arrivederci "
Nie znam zbty dobzre angielskiego , ale znaczo to chyba -
Ciagle na dol dla muzyki DeathRow , cost tam suzukac
Juz nie dla Dre , arivederci
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Makaveli
Real G
Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 527
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: California
|
Wysłany: Pią 9:37, 26 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Nie mówił to w wywiadzie do gazety na poznaj tupac'a poszukaj tego wywiadu mówi tam Pac właśnie o Dre
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Thug' Til' I Die
Ice killa
Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Wysokie Mazowieckie
|
Wysłany: Pią 12:29, 26 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
"Czy to prawda, że zmusiłeś Dre do opuszczenia Death Row?
Tak, zrobiłem to. Suge jest szefem Death Row, donem, rozumiesz? Ja jestem pod rządami szefa, jestem cappo. To jest moja robota, robić to, co jest najlepsze dla Death Row. Moja decyzja nie miała podstaw na przyjściu do Death Row i przejmowaniu spraw. Moja decyzja opierała się na tym, że Dre nie stawił się na procesie Snoopa. Dodatkowo; inni ludzie robili muzykę, a Dre z tego korzystał. Zmęczyło mnie to. Był współwłaścicielem przedsiębiorstwa, a odpoczywał sobie w domu; ja tu jestem na ulicach, kopie ludzi po tyłkach, zaczynam wojny i w ogóle, wydaję albumy, robię swoje; a temu czarnuchowi potrzebne są trzy lata na zrobienie jednej piosenki! Nie mogłem tego wytrzymać. Ale nie była to moja decyzja. Suge przyszedł z tym do mnie. Death Row, nigdy nie może być słabe, bez względu na wszystko. Jeżeli przestaniemy sprzedawać miliony (nagrań), zawsze będziemy mieć nasz honor. Zawsze będziemy mieć nasz szacunek i to dla tego wszystkiego wróciłem do rapu. Już mam sławne nagrania; jestem w tej grze dla honoru i szacunku. Żeby być rodziną, żeby być z czegoś znanym, żeby zdjąć tą czarną chmurę z naszej rasy. Potrzebujemy pewnego rodzaju słońca, pewnego rodzaju wyjątkowego egzystowania, żebyśmy mogli przestać żerować na Malcolmie X i Michaelu Jordanie."
Zdaje mi się że to ten wywiad,
Dre był chyba troszkę leniwy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Makaveli
Real G
Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 527
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: California
|
Wysłany: Pią 23:57, 26 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Tak o tym mówiłem podoba mi się to jak Pac nazwał siebie cappo a Suge'a Donem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Thug' Til' I Die
Ice killa
Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Wysokie Mazowieckie
|
Wysłany: Sob 0:11, 27 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Co do tych konfliktów to największy prowadził sam z sobą. Był on człowiekiem który raz był dziecinny, a raz był poważny, raz był spokojny, a raz emitował energią. I myślę, że ten konflikt przegrał, robił wiele rzeczy, które nie miały sensu lecz jednak według niego były bardzo ważne, Był waleczny, odważny i myślę, że właśnie to go zgubiło. Chyba wierzył w przeznaczenie, a śmierc o której tak często rapował była dla niego czymś nieuniknionym.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|